Make your own band

Na tej stronie znajdują się informacje jak z niczego zrobić zwyczajny zespół i podbić z nim świat.
Mar 02
Permalink

Za chwilę dalszy ciąg programu…

Wyjątkowo długa sesja i zamieszanie związane z początkiem semestru trochę pokrzyżowały mi plany (i odebrały czytelników:) ). Jednakże zamierzam za niedługo wrócić z nowymi wpisami m.in. o kompozycji.

Do (raczej) szybkiego zobaczenia

Zobacz komentarze
Jan 16
Permalink

Lekcja 2: Aby język giętki…

…czyli o trudnej ale jakże podstawowej sztuce pisania tekstów.

Nie ukrywajmy, skoro czytasz ten tekst, to znaczy, że z Kochanowskim, Słowackim, Tuwimem czy Staffem nie masz nic wspólnego. No może oprócz nazwiska. Oczywiste jest, że naszym celem jest osiągnięcie poziomu wyżej wymienionych panów, co jedak niekoniecznie musi być proste. Ale jak wiemy ćwiczenie czyni mistrza…

Najlepszym sposobem jest spróbować pisać samemu. W zależności od grupy docelowej możemy pisać albo o dupie maryni, albo o bólu istnienia, albo jeszcze o czymś innym. I tu pojawia się pierwszy problem: rymowanka czy wiersz wolny. Jako że każdy głupi potrafi napisać wiersz wolny, a my jesteśmy ambitni, więc nasz wybór jest oczywisty.

Na początek trochę teorii:

Zakładam, że pojęcia takie jak wers i zwrotka, kązdy rozumie (jeśli nie to polecam wikipedię, albo jakiś podręcznik akademicki z filologii). Ambitnych mogą zainteresować jeszcze terminy:

W każdym razie warto przynajmniej pamiętać te nazwy. To robi wrażenie na dziewczynach.

My zajmiemy się natomiast czymś prostszym: czterowiersz czyli inaczej tetrastych. Jest to najpopularniejsza forma zwrotki, w której musimy pamiętać o 2 rzeczach: zachowaniu rytmu i rymu. Jakiś czas temu został wydany słownik z indeksem wyrazów w odwróconej kolejności, tzn. w kolejności alfabetycznej ale licząc od ostatniej litery w wyrazie do pierwszej (jeśli ktoś pamieta jego nazwę, to byłbym wdzięczny za przypomnienie). Na szczęście mamy nieocenioną pomoc internetu, w którym znajdujemy taką perełkę: wyszukiwarka rymów. Dla danego wyrazu możemy znaleźć rymy o zadanej długości i posortować je według trafności dopasowania, ilości liter lub sylab.

Żeby tworzyć cokolwiek trzeba być dość cierpliwym. Czasami jednak potrzebujemy szybko uzyskać piorunujący efekt. W tym miejscu pojawia się generator rymowanych tekstów. Niech nikogo nie zmyli pierwsze wrażenie, to jest naprawdę potężne narzędzie. Do tego nawiązujące do idei Raymonda Queneau sprzed 50 lat.

O bardziej wyrafinowanych sposobach tworzenia tekstów dowiemy się w następnym odcinku.

Zobacz komentarze
Permalink

“Sto tysięcy miliardów wierszy” - pierwowzór Medżik DiscoPolo Mejker.

Jan 14
Permalink

Uwaga!

Lekcja nr 2 zbliża się wielkimi krokami. Pojawi się najpóźniej pod koniec tygodnia. Wszystkim zainteresowanym byciem na bieżąco polecam zasubskrybowanie tej strony za pomocą czytnika RSS albo używanie Flocka - przeglądarki na bazie firefoksa zawierającą dużo fajnych opcji ułatwiających korzystanie z sieci.

Zobacz komentarze
Dec 29
Permalink
Okno edycji w programie Audacity.

Okno edycji w programie Audacity.

Permalink

Lekcja 1: Nagranie w 3 minuty

Dzisiaj nauczymy się jak nagrać utwór nie korzystając ani z FL Studio, ani z jego darmowego odpowiednika LMMS. Nie będziemy używać wymyślnych sekwencerów. Na Pure Date, Ardour, Rosegarden czy Hydrogen przyjdzie jeszcze czas. Skorzystamy z mikrofonu i Audacity (jakolwiek Jokosher wydaje sie być dużo ładniejszym i prostszym rozwiązaniem, to Audacity jest bardziej użytecznym programem).

Wchodzimy na oficjalną stronę projektu i ściągamy interesujący nas program. Po zainstalowaniu otwieramy program (który jest w polskiej wersji) i klikamy w Ustawienia (u mnie są w menu Edytuj, obok Plik). Wybieramy zakładkę Audio I/O. Dla odtwarzania wybieramy domyślne urządzenie dźwięku, to samo robimy dla nagrywania (jeśli masz kilka kart muzycznych, to pewnie wiesz co musisz tu wybrać). W okienku Audio to buffer wpisujemy jak najmniejszą liczbę dla której dźwięk nie rwie się (zobacz w komentarzach). Zaznaczamy jeszcze opcję Odtwarzaj inne ścieżki podczas nagrywania nowej, klikamy w Ok i jesteśmy gotowi do nagrywania.

W tym miejscu pojawia się podstawowy problem: Co nagrać? Na to pytanie odpowiemy sobie w kolejnych odcinkach. Na razie zakładam, że masz już repertuar.

Klikając w przycisk z czerwoną kropką zaczynamy nagranie. Najpierw instrument + 10 sekund ciszy. Dzięki nagraniu ciszy, będziemy mogli odszumić swój utwór i uczynić go bardziej profesjonalnym/słyszalnym. Zaznaczamy fragment ciszy, z menu Efekty wybieramy Odszumiacz, klikamy Pobierz próbkę szumu. Zaznaczamy cały utwór, Efekty -> Odszumiacz i klikamy Ok. Nasz utwór jest już pozbawiony szumu. Z efektów stosujemy jeszcze (zaznaczając przed tym cały utwór) Usuwanie stukotu, Kompresor, Wyrównywacz, Normalizację (zwłaszcza wtedy, gdy obraz nagrania niebezpiecznie zapełnia całą wysokość ścieżki - stosujemy ją dla progu 1-2 dB). Nie bójmy się eksperymentować z efektami, wszakże istnieje możliwość cofnięcia zmian (Ctrl+Z).

Ścieżkę instrumentu mamy już nagraną. Ustawiamy wskażnik na początek ścieżki (klikając w przycisk “fioletowe strzałki w lewo”). Nagrywamy głos i 10 sekund ciszy. Obrabiamy ścieżkę jak poprzednio. Jeżeli nie odpowiada nam głośność wokalu względem instrumentu to z lewej strony ścieżki suwakiem między + i - ustawiamy głośność ścieżki. Z menu Plik wybieramy Eksportuj, wpisujemy nazwę, klikamy Ok i w ten sposób mamy nagrany swój pierwszy kawałek.

Wskazówki:

  • Zaraz po rozpoczęciu pracy warto zapisać projekt, w ten prosty sposób unikniesz stresujących sytuacji.
  • Zamiast głośników korzystaj ze słuchawek - pozbędziesz się echa i różnych sprzężeń.
  • W programie istnieje funkcja metronomu (najlepiej użyć jej zanim zaczniesz cokolwiek nagrywać): menu Generowanie tonu -> Click Track. Początkujący powinni zmieniać tylko opcje Tempo i Number of measures (mówi nam jak długo ma trwać ten metronom).
  • Jeśli w czasie nagrywania drugiej ścieżki “rwie się” dźwięk należy w Ustawieniach w zakładce Jakość zmniejszyć rozdzielczość z 32-bit na 24-bit lub 16-bit.
Zobacz komentarze
Dec 25
Permalink

Ready, steady, go

“Historia jest długa i prosta jak ten, no…” - tak zacząłby klasyk, ale ja zacznę inaczej:

“Lansowaniem zespołów zajmuję się od wielu lat. Niestety odczuwam już pewne zmęcznie związane z ciągłym odnoszeniem sukcesów, dlatego postanowiłem podzielić się z innymi moimi stuprocentowo pewnymi metodami. ZA DARMO. Więc nikt nie może mnie oskarżyć, że robię to po to, żeby czerpać zyski. Jednakże mój czas i wiedza nie są darmowe, więc dobrowolne składnki można przesyłać na podany poniżej nr konta.

Liczę, że moje doświadczenie i wiedza przyniosą Tobie drogi czytelniku wiele radości i szczęścia.”

Czy jakoś tak

Zobacz komentarze